linki
Sonda
| Wesele z perspektywy kamerzysty i fotografa |
|
|
|
| autor: Katarzyna Szreter | |||
|
jak i gdzie stanąć, kogo i kiedy przepuścić przodem
Jeśli zależy Wam na rzetelnym udokumentowaniu tego ważnego dla Was dnia, musicie pomyśleć o tym, by osoba kręcąca zawsze miała dobre miejsce. O czym należy pamiętać? - dobrze doświetlić ważne miejsca (kościół i sala weselna, miejsce błogosławieństwa) - kamerzystę wpuszczać wszędzie – podczas ubierania się rano, rozbierania wieczorem (no, nie na całą noc poślubną, ale na sam początek czemu nie), do kosmetyczki, do samochodu, na zakrystię - kamerzysta wszędzie musi być przed państwem młodym, by mógł nakręcić wysiadanie z samochodu (przyjazd po młodą, przed kościołem i do sali weselnej, ale także bramy). Jeśli nie jest to możliwe, czasem kręci się powtórki – kamerzysta wysiada a samochód młodych powtarza manewr - kamerzysta musi mieć dla siebie miejsce – nawet w małym pokoiku na błogosławieństwo czy w korytarzu przy targowaniu się o młodą - należy zawsze stawać przodem do światła (nigdy pod światło) a bokiem do kamery (podczas przysięgi stajemy przodem do siebie i lekko zwracamy się w stronę kościoła, lekko tyłem do księdza) - należy pozwalać używać lamp – w ciemnych pomieszczeniach sali weselnej może być to konieczne, by cokolwiek było widać - wszystkie kwestie trzeba mówić dość głośno i wyraźnie (życzenia, podziękowania, targowanie się, zapraszanie do tańca itp.) jedynie moment mówienia przysięgi może być mniej wyraźny, jako że wtedy czasem wzruszenie odbiera głos i jest to zrozumiałe - by pamiątka była ciekawa i miała jakiś scenariusz, czasem trzeba nakręcić parę scenek rodzajowych (czasem wydają się one dość żenujące), które później monter umiejętnie wplecie w film (np. para młoda odchodzi w dal, młoda trzaska drzwiami, młody patrzy na zegarek i się niecierpliwi, para macha do kamery itp.)
|



